Poszli w las...

i nie wrócą

Według niektórych – odważni, a innych – nienormalni 🙂

W 2017 porzuciliśmy wygodne życie w mieście, by pójść za swoimi marzeniami i zamieszkać w domu w lesie. Teraz żyjemy „off the grid” i powoli realizujemy swoją wizję stworzenia niezależnej osady.

Witaj w naszym lesie!

Tu Ania i Tomek:)

W 2017 roku rzuciliśmy wygodne życie w mieście i zamieszkaliśmy w domu w lesie bez prądu i bieżącej wody.

Nie! Nie jesteśmy parą, która mówi jednym głosem, ma jedno konto na FB i Bóg jeden wie co jeszcze ma jedno – żaden Aniotom czy Tomkoań 🙂

Przeciwnie – często się kłócimy i jesteśmy od siebie różni, jak dwie krople wody (dociekliwi wiedzą, że każda kropla jest zupełnie inna). Jednak mimo tych różnic, jakimś cudem (miłość?) jesteśmy razem już wiele, wiele, wiele lat i jesteśmy zgodni w kwestii dla nas podstawowej. Mianowicie obydwoje czujemy, że życie każdego człowieka jest PO COŚ i należy za tym CZYMŚ iść nawet wtedy, gdy jest pod górę.
 

Wiele lat temu obraliśmy kierunek, w którym zmierzamy i od tego czasu bardziej lub mniej konsekwentnie idziemy do przodu. Mamy swój plan. Mamy swoją wizję. W ostatnim czasie wszystko nabrało tempa – to co kiedyś wydawało się nam kiedyś nierealne, zaczęło się urzeczywistniać.

 

Ten blog jest po części o nas, a po części o Tobie.

 

Chcemy uderzyć w czuły punkt, tam gdzie nie chcesz zaglądać, bo na przykład boisz się zmian. Albo tam, gdzie jeszcze Cię nie było…

Dzielimy się swoimi przeżyciami i przemyśleniami by pokazać, że MOŻNA. Można w życiu zmienić bardzo dużo, wszystko przewartościować i działać poza ogólnie przyjętymi schematami. Można odważyć się realizować swoje plany i marzenia nawet jeśli wydają się nierealne.

Na swojej drodze, spotkaliśmy (i wciąż spotykamy) niesamowitych ludzi, którzy żyją poza głównym nurtem. Dali nam siłę, inspirację i kopa do działania. Wiemy ile  wytrwałości i wyrzeczeń potrzeba by żyć “po swojemu”. Wiemy też ile daje to radości i satysfakcji. 

WARTO